10 marca 2013

CIASTO "MIKADO" :)


Kiedyś jadłam ciasto o takiej nazwie (ze sławnej gorzowskiej cukierni) i udało mi się mniej więcej odtworzyć jego wygląd i smak. 
Mikado jest wypiekiem dość pracochłonnym, ale jego smak w pełni wynagrodzi Wam trudy. Na pocieszenie dodam,  że spokojnie można upiec ciut grubsze placki :).

Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, prosimy o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres a.rybinska@gmail.com. Fotografię opublikujemy w komentarzach i na naszym Facebooku (oczywiście podpiszemy Twoje dzieło). 

Bratu baaaardzo smakowało :)


Składniki na ciasto:


  • 125 gramów masła
  • pół szklanki cukru
  • 100 gramów kwaśnej śmietany
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • pół łyżeczki sody
  • łyżeczka octu
  • około 3 szklanki mąki


Wykonanie:

1. Utrzyj masło z cukrem i solą na puszystą i kremową masę. Następnie dodaj jajko.




2. Do śmietany dodaj sodę, która zostało uprzednio wymieszana z octem.
3. Masę maślaną zmiksuj ze śmietaną. Stopniowo dodawaj mąkę. Miksuj na gładkie i plastyczne ciasto. 
4. Ciasto przełóż na posypaną mąką stolnicę i podziel na 7 części (ja podzieliłam na 9, ale rozwałkowałam na bardzo cienkie placki). Każdą część zawiń z osobna w folię spożywczą i włóż do lodówki na czas przygotowywania kremu.



5. Rozgrzej piekarnik do 200 stopni C.
6. Każdy kawałek ciasta rozwałkuj na papierze do pieczenia (papier posyp wcześniej mąką). Ciasto powinno mieć około 3 mm grubości (my rozwałkowywałyśmy na około 1 mm grubości, ale mamy już wprawę w tego typu wypiekach).



7. Piecz w piekarniku przez około 10-15 minut (w zależności od piekarnika). Placki muszą mieć złotawy kolor.
8. Upieczone odstaw do ostygnięcia.

Składniki na krem:


  • 3 jajka
  • litr pełnego mleka (lub odrobinę mniej)
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki esencji waniliowej
  • 4 kopiaste łyżki mąki pszennej
  • 3 kopiaste łyżki skrobi kukurydzianej albo ziemniaczanej
  • 200 gramów miękkiego masła


U mnie szklanka ma 250 ml

Wykonanie:

1. Jajka utrzyj z cukrem na puszystą masę.
2. 3 szklanki mleka zacznij gotować na średnim gazie.
3. Resztę mleka połącz z mąką, skrobią i esencją waniliową.



4. Dodaj miksturę mączno-mleczną do jajek i miksuj, aby nie było grudek.
5. Kiedy mleko zacznie się gotować dodawaj do niego małym strumieniem miksturę mleczno-jajeczną i cały czas mieszaj.



6. Gotuj do zgęstnienia masy (mniej więcej 6 minut). Pamiętaj o intensywnym mieszaniu, aby masa się nie przypaliła.
7. Zdejmij masę z ognia, przykryj garnek folią spożywczą i odstaw na około 10 minut do ostygnięcia.
8. Ucieraj masło i stopniowo dodawaj do niego ciepłą (nie gorącą!) masę.
9. Gotowa masa będzie puszysta (zobacz zdjęcie poniżej).



10. Przekładaj placki masą (oprócz wierzchu ciasta).

Składniki na polewę:


  • 150 gramów ciemnej czekolady
  • 3 łyżki cukru pudru
  • pół łyżeczki esencji waniliowej
  • około 8-9 łyżek pełnego mleka


Wykonanie:

1. Na małym ogniu połącz ze sobą wszystkie składniki. Mieszaj do rozpuszczenia się czekolady.
2. Zdejmij rondelek z ognia i polej polewą ciasto.
3. Ciasto odstaw na około 12 godzin w chłodne miejsce.

Smacznego :))



 

43 komentarze:

  1. Rewelacyjnie się prezentuje, ale faktycznie, jest troszkę pracochłonne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szacun za upieczenie takich opłatków! Ja bym chyba nie miała cierpliwości:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wygląda i pewnie jeszcze lepiej smakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cieniutkie placki...zapisuję do wypróbowania..bo ślinka cieknie ..mniam..

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo czasochłonne ale wygląda wspaniale :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Warte wysiłku! Imponujące!!! Zapisuję:)
    Pozdrowienia dla przystojnego brata-łasucha:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wygląda :) aż nabrałam ochotę na coś słodkiego :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda lekko i delikatnie, wspaniałe ciacho, warte każdego wysiłku jak pisze Madzia i również sobie zapisuję:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. A tak przy okazji to bardzo blisko siebie mieszamy:-) bo ja w Chester a to tylko pół godzinki od Liverpool:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście :)) Może się kiedyś umówimy na kawę? Nigdy nie byłam w Chester, ale ponoć to piękne miasto :). Miło będzie poznać inną blogerkę :)

      Usuń
    2. Jak najbardziej zapraszam:-), na kawkę i spacer:-), bo Chester jest naprawdę piękne. Poczekajmy na wiosnę bo właśnie dzisiaj spadł śnieg((((

      Usuń
  10. konieczne muszę je zrobić ;d

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję kochane za tak miłe komentarze! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe. Wygląda jak wafelek typu prince polo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podziwiam, musiałabym się psychicznie nastawić na zrobienie tego ciasta;) Wygląda pysznie i zapewne takie jest!

    OdpowiedzUsuń
  14. Faktycznie pracochłonne,ale za to nieskomplikowane i bardzo efektowne!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. kwaśne środowisko pobudza działanie proszku do pieczenia i sody

      Usuń
  16. Świetnie wygląda, ale faktycznie pracochłonne :) Ja odpadam przy wymagających ciastkach :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda wspaniale, tylko przeraża mnie ta pracochłonność :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniałe i na pewno przepyszne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki za przepis krok po kroku, przy okazji Świąt pokusimy się o odtworzenie. Zresztą rekomendacja brata nam wystarczy mmmm (to pisze Pani Sandman ;p). Mikado, mikado... Czy kiedy nie było takich batoników?

    OdpowiedzUsuń
  20. Już z wyglądu widać, że musi być pyszne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. świetnie wygląda:) rzeczywiście bardzo pracochłonne ale jak widać niektórym bardzo smakuje:) zabawne zdjęcie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super, podobne do "marcinka" czy "dobosza" :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow, wygląda imponująco i musi rozpływać się w ustach... A ja nadal bez piekarnika, mogę sobie co najwyżej krem na pocieszenie zrobić...

    OdpowiedzUsuń
  24. Mm, pycha, i jeszcze ten krem... Piękne zdjęcia ;) Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ciekawe ciacho, nigdy się z takim nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. wygląda bardzo oryginalnie, ciekawa jestem smaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piekłam, bardzo dobre wyszło mi na dużą blachę 5 placków,SUPER.

    OdpowiedzUsuń
  28. Na pewno upiekę bo po doświadczeniach z Marlenką wg Twojego przepisu mam pewność , że będzie to coś pysznego .Nawet wałkowanie nie jest mnie w stanie wystraszyć , wałek to mój przyjaciel w kuchennych działaniach.

    OdpowiedzUsuń
  29. No i stało się , Mikado upieczone i prawie już zjedzone . Kolejny fajny wypiek choć moim faworytem "cieniutko wałkowanym" pozostanie Marlenka ze względu na niepowtarzalny smak .
    Kochane nie zrażajcie się tym , że trzeba cisto bardzo cienko rozwałkować , jego konsystencja jest tak przyjemna i podatna , że wałkowanie nawet bardzo cienkich placków jest wykonalne . Z proporcji , które podano w przepisie ja zrobiłam 9 placków , gdzie blaszka ma wymiar 25x35 cm .Tak jak mam to w zwyczaju ciasto wałkuję na silikonowej stolnicy z podziałką starając się zrobić w miarę jednakowej wielkości blaty . Masa jest cudownie kremowa i maślana .Dużym atutem jest czekoladowa polewa , która jest lśniąca , pyszna i nie kruszy się podczas krojenia ciasta .Pychotka .Po raz kolejny dziękuję Aleksandrze . Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie wyszło Pani Elu!

      [img]http://img.zszywka.pl/1/0105/w_5436/kuchnia/mikado-wedlug-przepisu-aleksandry.jpg[/img]

      Usuń
  30. Diekuje za takie wspanialosci!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Jaką wielkość blachy wybrać aby zrobić ciasto z podanych składników?
    I czy to ciasto można przygotować dzień wcześniej lub dwa??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasto nawet trzeba upiec wcześniej, żeby zmiękły blaty. Nie piecze się tego ciasta w blaszkach, ale na papierze do pieczenia. Każdy z kawałków proszę rozwałkować na około 3 mm grubości i nadać mu kształt prostokąta.

      Usuń
  32. ślicznie kanciaste :) trochę pracy jest, ale nie wątpię, że pyszne i warte wysiłku.

    OdpowiedzUsuń
  33. Super ciasto a i brat niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń