26 lutego 2010

Co to jest: ADVIEH?


Do dużej części bliskowschodnich dań dodaje się advieh. Podobnie, jak w przypadku curry jest to specjalna mieszanka przypraw. Sądzę, że nie do dostania w Polsce. Można ją zrobić samemu. 

Potrzebne będą:
2 łyżki suszonych płatków róży
2 łyżki cynamonu
2 łyżki zmielonego kardamonu
1 łyżka zmielonego kminku

Wszystko mieszamy ze sobą. Trzymamy w szczelnym pojemniku, żeby przyprawa nie straciła świeżości. 

Advieh dodawany jest do mięs, ryżu. Przedstawiona przeze mnie wersja jest najprostszą. Wiem, że w pierwszym momencie może się wydać dziwne przyprawianie mięsa cynamonem czy różą, ale naprawdę uwyraźnia to smak! 

16 lutego 2010

Kurczak z warzywami.


Zdrowo, szybko i kolorowo. 

Składniki

3 pojedyncze piersi z kurczaka
Ugotowany ryż
Vegeta
Pieprz
Kurkuma
Kolendra
Natka pietruszki
Dowolne warzywa (ja lubię kiełki, marchew, paprykę, kalafiora, groszek, kukurydzę, itp.)
1 średnia cebula
Chili w proszku
Przecier pomidorowy
Pieczarki

Wykonanie

Danie to wykonuję na dwóch patelniach - dobrze, by jedna z nich była z wysokimi ściankami a'la wok. Ja mam taką: 

1. Na jednej patelni na małej ilości tłuszczu smażymy drobno-posiekaną cebulę. Kiedy będzie lekko szklista dodaję do niej pokrojonego kurczaka. Smażymy po obu stronach. Kiedy będzie lekko podrumieniony dodajemy vegetę, kurkumę, kolendrę, pieprz i chili. Smażymy kolejne kilka minut. Następnie zalewamy około połową szklanki wody i dusimy do wyparowania wody. 




2. Na patelni a'la wok podsmażam pokrojone pieczarki. Następnie dodaje pokrojone warzywa. Smażymy je razem. 




3. Kiedy warzywa będą miękkie, dodajemy do nich smażonego kurczaka. Podsmażamy razem. Potrawkę zalewamy małą ilością wody wymieszanej z 1 łyżką przecieru pomidorowego. Dusimy ponownie kilka minut. 

4. Gotowe danie podajemy z ryżem lub kaszą. 

15 lutego 2010

Tort chałwowo-bezowo-czekoladowy.



Tort jest dość pracochłonnym ciastem. Dla rozkoszy podniebienia warto, raz na jakiś czas, spędzić kilka godzin w kuchni. To kolejny przepis, który mam dzięki mojej mamie .

1. BISZKOPT

Składniki

9 jaj
1 i 3/4 szklanki cukru
1 i 3/4 szklanki mąki

Wykonanie

Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni C.
Białka ubijamy na sztywną pianę. Stopniowo dodajemy do nich cukier. Następnie stopniowo dodajemy żółtka. Ubijamy do czasu, gdy masa zmieni kolor na jasnokremowy i będzie leciutka. Kolejnym krokiem, aby udał nam się biszkopt jest ostrożne mieszanie mąki z masą. Powoli przesiewamy mąkę przez sito i jednocześnie mieszamy łyżką masę.
Przygotowujemy tortownicę - natłuszczamy ją margaryną i następnie posypujemy bułką tartą (to mój ulubiony sposób, aby ciasto nie przywarło do formy). Przekładamy ciasto do formy i pieczemy. Nie jestem w stanie powiedzieć, jak długo należy je piec, ponieważ robię to "na oko". Ciasto musi mieć złoty kolor, odchodzić od ścianek formy i po włożeniu w środek drewnianego patyczka nie powinno go "oblepić".

2. MASA CHAŁWOWA

Składniki

200 lub 250 gramów chałwy
4 żółtka
Pół szklanki mleka
Cukier waniliowy
350 gram dobrego masła (zwracajmy uwagę na procent tłuszczu w maśle. Najlepsze masło to takie powyżej 80% tłuszczu)
Łyżka mąki ziemniaczanej
Spirytus (ilość zależy od naszych upodobań, np. 1 łyżka, kieliszek. Ja lubię dużo :) )

Wykonanie

Żółtka ucieramy z 1/4 szklanki mąki i mąką ziemniaczaną. Resztę mleka zagotowujemy z cukrem waniliowym. Do gorącego mleka wlewamy masę jajeczną i zagotowujemy. Odstawiamy z palnika i chłodzimy.
Masło ucieramy z chałwą i łączymy z przestudzoną masą. Na końcu dodajemy spirytus.

3. MASA CZEKOLADOWA

Składniki

4 jaja
3/4 szklanki cukru
Łyżka gorzkiego kakao
Tabliczka gorzkiej czekolady
250 gramów masła
Spirytus (podobnie, jak w przypadku masy chałwowej, ilość spirytusu zależy od naszych osobistych upodobań)

Wykonanie

Jaja ubijamy z cukrem na parze. Dodajemy kakao i pokruszoną czekoladę. Ubijamy aż do rozpuszczenia czekolady. Schładzamy masę. Następnie ucieramy masę z masłem. Dodajemy spirytus.


4. WYKOŃCZENIE TORTU



Składniki

Poncz
Duże bezy
Małe beziki
Owoce do dekoracji

Przestudzony biszkopt przekrawamy na dwie części. Spód nasączamy ponczem (herbata+cytryna+wódka+cukier). Nakładamy na niego masę chałwową. Na całej powierzchni ciasta układamy duże bezy. Lekko wciskamy je w masę chałwową.
Na bezy przekładamy masą czekoladową, tak aby przykryła ona wierzch bezów. Na masę czekoladową nakładamy drugą część biszkoptu i nasączamy ją pozostałym ponczem.
Dekoracja tortu zależy właściwie od nas. Ja udekorowałam wierzch biszkoptu masą chałwową, małymi bezikami i owocami.

Tort jest bardzo wysoki, więc dobrze byłoby zaopatrzyć się w tortownicę o wysokich ściankach.

Smacznego :)

9 lutego 2010

Krokiety z kurczakiem i paprykami



Na ulicy Sezamkowej mieszkał Ciasteczkowy Potwór, a w moim domu pomieszkuje naleśnikowy wyjadacz. Stąd też dziś moja druga propozycja na troszkę inne krokieciki - dużo aromatycznej papryki i pyszny kurczak.

Składniki

1 mała czerwona papryka
1 mała zielona papryka
1 mała żółta papryka
2 pojedyncze piersi z kurczaka
łyżka przecieru pomidorowego
1 średnia cebula
pół łyżeczki kurkumy
pół łyżeczki zmielonej kolendry
ser żółty w plasterkach
sól (albo vegeta)
pieprz
naleśniki
bułka tarta+ jajo

Wykonanie

Smażymy na niewielkiej ilości tłuszczu drobno posiekaną cebulę. W międzyczasie kroimy drobno papryki (nie muszą być różnokolorowe). Podsmażamy je na osobnej patelni. Do cebuli dodajemy pokrojonego w bardzo drobną kostkę kurczaka. Podsmażamy. Następnie dodajemy przyprawy. Ostatnio zamiast soli używam vegety albo warzywka. Zdecydowanie podnosi to smak potrawy.
Do kurczaka dodajemy podsmażoną paprykę i smażymy razem przez kilka minut. Następnie zalewamy naszą potrawę wodą (około pół szklanki) oraz dodajemy przecier pomidorowy. Dusimy na małym ogniu do wyparowania wody. Kiedy powstanie bardzo gęsty sos zdejmujemy z ognia i przygotowujemy naleśniki.
Na każdego naleśnika nakładamy najpierw plasterek sera żółtego, a następnie sos paprykowy. Zwijamy i obtaczamy: najpierw w jajku, a następnie w bułce tartej. Smażymy na niewielkim ogniu, żeby nie spalić panierki.
Z 2 piersi kurczaka wyjdzie około 6 - 7 krokietów.

1 lutego 2010

Aromatyczna szarlotka



Przepis znalazłam na blogu Gotowanie cieszy. Jest jedno miejsce w Gorzowie Wlkp., gdzie podają najlepszą szarlotkę, jaką kiedykolwiek jadłam. Szukałam przepisu, który by ją przypominał i znalazłam. Z lodami waniliowymi i kawą będzie idealnym deserem.

Składniki na:

Ciasto:

500 gram mąki pszennej
3 żółtka
250 gram masła
1/2 szklanki brązowego cukru
2 1/2 łyżki kwaśnej śmietany (18%)
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Farsz:

2 1/2 kg jabłek
6 łyżek brązowego cukru ( w oryginalnym przepisie jest 10 łyżek)
1 cukier waniliowy
2 łyżeczki cynamonu

Wykonanie

Wszystkie składniki na ciasto wrzucamy do miski i ugniatamy do chwili powstania jednolitego ciasta. 
Dzielimy ciasto na 2 części - 2/3 i 1/3 - obie wkładamy do lodówki. Jabłka obieramy i siekamy na tarce w cienkie talarki lub kroimy w plasterki. Cukier, cukier waniliowy i cynamon mieszamy i zasypujemy jabłka. Dokładnie mieszamy uważając, żeby zbytnio nie połamać jabłek. Większy kawałek ciasta wałkujemy i wykładamy nim blachę. Na ciasto wykładamy jabłka. Drugą część ciasta także wałkujemy i przykrywamy jabłka. 
Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 185 stopni i pieczemy 45 - 50 minut.


23 stycznia 2010

Kruche babeczki



Skoro pojawiły się truskawki, to ja musiałam zrobić ponownie moje ukochane słodkie babeczki. Smakują najlepiej przybrane owocami i bitą śmietaną.
Babeczki po upieczeniu są bardzo kruche, więc obchodźcie się z nimi delikatnie. Jeśli nie lubicie słodkich deserów, nie używajcie toffi. Wystarczy bita śmietana i owoce.


Składniki:
  • 300 g mąki tortowej
  • 200 g miękkiego masła
  • 2 żółtka
  • Szczypta soli
  • 100 g cukru pudru
  • Puszka mleka skondensowanego słodzonego gotowanego w puszce przez około 3-5 godzin
  • Bita śmietana ubita z kremówki z dodatkiem esencji waniliowej
  • Truskawki do przybrania




Wykonanie:

1. Wszystkie składniki zagniatamy i wylepiamy foremki. Kruchego ciasta nie należy zagniatać zbyt długo - tylko dopóki połączą się składniki. Nie trzeba smarować foremek tłuszczem, ponieważ to tłuste ciasto zapobiegnie przylgnięciu ciasta do formy. 
2. Babeczki upieką się bardzo szybko, więc trzeba je pilnować. Już nie raz miałam całe blachy węgielków zamiast babeczek (ale tak to jest, gdy się jest roztrzepanym). 
3. Kiedy nabiorą złotawego koloru wyjmujemy z piekarnika. 
4. Zimne ciastka dekorujemy masą toffi z mleka skondensowanego (tak około pół łyżeczki na babeczkę). 
5. Przybieramy bitą śmietaną i owocami. 

Jeśli babeczki są przygotowywane na przyjęcie na dworze - dobrze jest usztywnić śmietanę - śmietan fixem.

Smacznego :). 

18 stycznia 2010

Tort Orzechowy mojej mamy






Moje najsmaczniejsze ciasto. Uwielbiane przez każdego, kto choć raz je spróbuje. Jest pracochłonne, więc niestety nie gości u nas zbyt często. To przepis mojej mamy. Cieszę się, że też potrafię je zrobić. Ciekawostka: w cieście nie ma nawet grama mąki.

Składniki na ciasto

250 g zmielonych orzechów włoskich (zważcie je już po zmieleniu)
10-12 jaj (na święta zrobiłam z 10, a wczoraj z 12. To z większej ilości jest smaczniejsze)
250 g cukru pudru
3 łyżki bułki tartej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
poncz z alkoholu, cukru i herbaty

Składniki na masę

200 g zmielonych orzechów włoskich
mleko
200 g miękkiego masła
200 g cukru pudru
alkohol

Wykonanie

Przede wszystkim należy rozgrzać piekarnik do 180 stopni. Tortownicę średniej wielkości smarujemy tłuszczem i posypujemy bułką tartą. Ucieramy żółtka z cukrem pudrem, aż powstanie pianka. Następnie do żółtek dodajemy orzechy włoskie, proszek do pieczenia i bułkę tartą (stopniowo).
W osobnym naczyniu ubijamy pianę z 12 białek. Na sam koniec powoli łyżką łączymy orzechową masę
z pianą z białek. Przelewamy masę do tortownicy. Pieczemy aż ciasto się zarumieni i będzie odchodziło od brzegów formy. Można po około 40 minutach sprawdzić czy ciasto jest upieczone w środku za pomocą patyczka.
Upieczone ciasto musi wystygnąć zanim przełożymy je masą. Chłodne przekrawamy na pół i nasączamy ponczem.

Masa

Orzechy zagotowujemy z niedużą ilością mleka, aby powstała gęsta masa. Gotowe schładzamy. Masło ucieramy z cukrem pudrem i alkoholem (ja robiłam z wódką i raz z baileys). Masę orzechową dodajemy do masła i ponownie ucieramy.

Przekładamy masą ciasto, pamiętając by zostawić trochę masy do dekoracji na wierzch ciasta.

Wkładamy do lodówki, aby masa zastygła.



Bon apetite!

17 stycznia 2010

Crumpet - moja słabostka




Nie jestem fanką  kuchni angielskiej, która moim zdaniem jest trochę uboga. Podczas pierwszego pobytu na Wyspach (cudowne Yorkshire) odkryłam Crumpets. Świetna alternatywa dla chleba. Mimo to, że można je kupić w każdym sklepie, to jednak chciałam zrobić je sama w domu. Przepis znalazłam w Larouse Gastronomique.

Musimy kupić takie o to formy:




Ja swoje znalazłam na amazon.co.uk.

Potrzebujemy 

2 łyżki ciepłej wody
25 g świeżych drożdży
pół łyżeczki cukru
150 g mąki
szczypta soli
100 ml mleka
1 jajko
1 łyżka miękkiego masła

Wykonanie

1. W misce wymieszaj drożdże, wodę i cukier. Przykryj naczynie ściereczką i odstaw na parę minut w ciepłe miejsce, żeby drożdże zaczęły pracować. 
2. Dodaj do miski mąkę, mleko, jajko, sól i masło. Wymieszaj na jednolitą masę. 
3. Przykryj miskę ściereczką i odstawiamy na około godzinę w ciepłe miejsce. 
4. Na patelni z grubym dnem rozgrzej olej lub sklarowane masło. Połóż na nią natłuszczone metalowe obręcze. Do każdej nałóż 1-2 łyżki ciasta (w zależności jak duże masz obręcze).
5. Kiedy zaczną pojawiać się pęcherzyki powietrza ostrożnie zdejmij obręcze, a następnie przewróć crumpety na drugą stronę i smaż około 1 minuty (ciasto musi być złoto-brązowe).
6. Podawaj na gorąco, najlepiej zgrillowane i posmarowane masłem.

Smacznego :)





15 stycznia 2010

Malinowo-waniliowy mus i nowy lokator





W naszym domu nadal zimno, zaopatrzeni w mały piecyk powoli wychylamy nosy spod kołder i koców. Postanowiłam poprawić humory musem malinowym.

Potrzebujemy 

600 g mrożonych malin
100 g drobno mielonego cukru
Około 1 łyżki żelatyny w proszku
150 ml kremówki
Cukier waniliowy
Esencję waniliową

Wykonanie 

1. Na małym ogniu gotujemy maliny z cukrem i 3 łyżkami wody. Przykrywamy pokrywką garnek i gotujemy przez około 10 minut. Owoce muszą być miękkie. Jeśli przeszkadzają nam pestki, to owoce możemy przetrzeć przez sito lub ściereczkę. Studzimy.
2. Do małej miski nalewamy 3 łyżki wrzącej wody i posypujemy ją żelatyną. Mieszamy. Jeśli się nie rozpuści, to możemy jeszcze podgrzać żelatynę na ogniu (ale pamiętajmy, żeby jej nie zagotować!). Mieszamy z  gotową żelatynę z puree z owoców. Studzimy
3. Ubijamy śmietanę przez chwilę, a następnie dodajemy cukier waniliowy i esencję waniliową. Ponownie ubijamy. Gotową bitą śmietanę mieszamy z puree malinowym.
4. Przekładamy do pucharków i przez około dwie godziny chłodzimy w lodówce.

Mus można zrobić z truskawek, agrestu, porzeczek czy jagód.

Wczoraj zagościł u nas nowy lokator - nieznana roślinka doniczkowa.





















Jeśli ktoś wie, jaka jest jej nazwa, to będę naprawdę wdzięczna :)

11 stycznia 2010

Awaryjnie

Moje plany kulinarne rozwiały się na kilka dni. Od soboty mam zepsuty bojler. W Anglii zima szaleje, a my w czapkach siedzimy w domu ;).
Przez opieszałość angielskich fachowców, mogę bezkarnie wylegiwać się w łóżku (pod kołderką najcieplej).
Nie marnuję czasu i szykuję menu na następne tygodnie.
Polecam mój nowy nabytek:



















Bardzo sympatyczna książka. Zebrane są w niej przepisy kuchni perskiej. Śmiało można jednak powiedzieć, że znajdziemy tu przepisy z całego Bliskiego Wschodu i państw śródziemnomorskich.
Cena jest wysoka, ale mi się udało kupić na amazon.co.uk bardzo tanią i używaną (choć wygląda, jak nowa).
W najbliższym czasie będę gotować korzystając z przepisów "New Food of Life".