Please scroll down for English.
Pisałam o tym już kilka razy, ale się powtórzę - uwielbiam smak zielonej herbaty. Dzisiejsza propozycja to kolejne zastosowanie matcha - tym razem w mlecznym napoju.
Wczoraj natknęłam się na przepis, który jest bardzo podobny do tego, jaki ja robię. Autorce bloga Sweet Sensation udało się zrobić trzy piękne warstwy. Mi się nigdy to nie udało i dzisiaj też nie. Bez spieniarki chyba się nie da ;). W każdym bądź razie smak jest podobny.
Wersja mojego napoju jest dietetyczna, więc dołączam ten przepis do akcji: Bądź FIT na wiosnę.