Parę dni temu zobaczyłam w jednym z supermarketów kurki i oniemiałam ze szczęścia, nadmienię, że W Liverpoolu nie widziałam ich wcześniej. Kupiłam opakowanie i wiedziałam, że niedzielne śniadanie będzie wyjątkowe :)
Przepis ze zdjęciami krok po kroku.
Jeżeli
przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, prosimy o jego zdjęcie :).
Wyślij je na adres a.rybinska@gmail.com. Fotografię opublikujemy w
komentarzach i na naszym Facebooku (oczywiście podpiszemy Twoje dzieło).