Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rachel Allen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rachel Allen. Pokaż wszystkie posty

7 lutego 2012

JABŁKOWE CRUMBLE Z MIGDAŁAMI I PŁATKAMI OWSIANYMI


For English version, please scroll down :)
Jeszcze nigdy nie przyrządzałam crumble. Na mojej nieskończonej liście przepisów do wypróbowania, jabłka pod kruszonką zajmowały jedno z ostatnich miejsc i do zeszłego czwartku nie miałam najmniejszej ochoty ich robić. 
Biję się tutaj w pierś mą dorodną, ponieważ crumble jest przepyszne! I co tu dużo mówić...ląduje na drugim miejscu moich ulubionych deserów na zimę. 

Pewnie zastanawiacie się co takiego stało się w zeszły czwartek. To już dłuższa historia. Radzę usiąść wygodnie :). 

Pracuję jako połączenie doradcy, psychologa i pracownika społecznego w firmie The Whitechapel Centre. Moimi podopiecznymi są osoby: bezdomne, zagrożone bezdomnością, uzależnione, kryminaliści. Dziennie przez moje drzwi przewija się całe spectrum osób z problemami. Praca jest ciężka, ciągnie się za mną niczym widmo. Muszę powiedzieć, że ten blog to trochę odskocznia do słodszego i "normalnego" życia. 

Jakiś czas temu mój blog zwrócił uwagę moich przełożonych. Mniej więcej w tym samym czasie przyszedł mi do głowy pomysł prowadzenia warsztatów z pieczenia. Szefostwo zastanawiało się kilka tygodni. Dostałam zgodę! Wraz ze zgodą przyszedł sponsor w postaci firmy Tesco. 

W czwartek mieliśmy pierwsze zajęcia. Piekliśmy mojego ulubionego murzynka z masą czekoladową. Na sam koniec zajęć spytałam się co robimy za dwa tygodnie. Odpowiedziano chórem: apple crumble! No i w tym momencie zabito mi ćwieka...

Dzisiaj ten brytyjski specjał piekłam na próbę i rozumiem zachwyt moich kursantów. 

Jeżeli chcielibyście podpatrywać nasze działania zapraszam na naszego bloga: The Whitechapel Baking Club

Muszę Wam powiedzieć, że niesamowite wrażenie zrobił na mnie zapał tych ludzi. Radość z pieczenia była ogromna!

Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, prosimy o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres a.rybinska@gmail.com. Fotografię opublikujemy w komentarzach i na naszym Facebooku (oczywiście podpiszemy Twoje dzieło). 

7 października 2011

TURKISH DELIGHT (RÓŻA I CYTRYNA)


Na koniec kolacji w tureckiej restauracji częstuje się gości małymi a'la galaretkami (konsystencja trochę podobna). Najczęściej są one różanego smaku, czasami zatopione są w nich orzechy. Już kilka razy myślałam, żeby je zrobić i tydzień temu w końcu wkroczyłam do kuchni z kuchennym termometrem w ręce (będzie Wam potrzebny).

Przepis Rachel Allen z "Home Cooking".

2 października 2011

HUMMUS


Hummus po arabsku znaczy "ciecierzyca". Z tym kremem zaznajomiła mnie moja przyjaciółka, Edyta, już pierwszego dnia po przyjeździe do Wielkiej Brytanii. Minęły ponad 4 lata, a hummus jest stałym bywalcem mojej diety. Zastępuję nim masło.
Uwielbiam posmarować nim ciemny chleb, na to położyć pieczeń z indyka, pomidory, cebulę i paprykę. Pycha!
W restauracjach bliskowschodnich hummus podaje się z ciepłym lavashem (rodzaj chleba). Macza się chleb w smarowidełku i zajada ze smakiem :).
Mój ulubiony hummus jest bez żadnych dodatków. Można do niego wkroić chilli, zioła. Co tylko pragniecie :).

4 września 2011

KLASYCZNA TARTE TATIN


Tarta Tatin to kolejny deser, który dodałam do mojej akcji "Historia na talerzu".
Tarta powstała na skutek przypadku i roztargnienia jednej z sióstr Tatin, Stephanie. Obie kobiety prowadziły hotel Tatin w miejscowości Lamotte-Beuvron we Francji.