Dzisiaj rano siedziałam sobie na kanapie (proszę nie mylić Ewy z leniem z wierszyka ;)) i pomyślałam, że mam ogromną ochotę na ciasto drożdżowe. Tak naprawdę to ono dreptało za mną już kilka dni, a w cukierniach wprost nie mogłam od niego oderwać wzroku.
Ciasto zrobiłam błyskawicznie, bo rosło, jak szalone na upalnym balkonie.
Muszę powiedzieć, że porzeczki smakują wyśmienicie w połączeniu ze słodką, orzechową kruszonką.
Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, prosimy o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres a.rybinska@gmail.com. Fotografię opublikujemy w komentarzach i na naszym Facebooku (oczywiście podpiszemy Twoje dzieło).