28 czerwca 2013

ROŻKI Z FARSZEM PIECZARKOWO-ZIEMNIACZANYM


W UK pogoda bardzo jesienna. Chce się jeść treściwsze i ciepłe dania. Do barszczu można podać chrupiące rożki z ciasta francuskiego nadziewane ziemniakami i pieczarkami. 
To danie można przygotować z ziemniakami, które zostały z obiadu. 

Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, prosimy o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres a.rybinska@gmail.com. Fotografię opublikujemy w komentarzach i na naszym Facebooku (oczywiście podpiszemy Wasze dzieło). 




Składniki:

  • opakowanie ciasta francuskiego
  • około 3 średnich ziemniaków
  • pół cebuli (u mnie czerwona, ale może być biała)
  • około 10 pieczarek
  • sól
  • zmielona kolendra
  • pieprz
  • natka pietruszki
  • garść pokrojonego sera żółtego
  • 1 jajko


Wykonanie:

1. Ugotowane ziemniaki rozgnieć je na puree kiedy będą jeszcze ciepłe. 
2. Pieczarki pokrój na plasterki i podsmaż na naprawdę niewielkiej ilości tłuszczu razem z drobno pokrojoną cebulką. 
3. Wymieszaj pieczarki z ziemniakami, pokrojoną natką pietruszki. Dopraw farsz kolendrą, solą i pieprzem. 


4. Ciasto francuskie podziel na prostokąty dowolnej wielkości. Następnie zlep je w kształt rożków. 


5. Nadziej rożki farszem. Na wierzchu posyp żółtym serem. 


6. Posmaruj rożki jajkiem. 


7. Piecz w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni aż do zrumienienia się rożków. 

Smacznego :)


12 komentarzy:

  1. Ciekawy farsz, pierożki wyglądają ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe, z daleka myślałam, że to ślimaki, świetnie nadziane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przekąska wygląda pysznie, uwielbiam takie wytrawne wypieki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas juz w końcu lato ale takie pierozki to ja o każdej porze roku poproszę!

    OdpowiedzUsuń
  5. o ja, już sobie wyobrażam jak wspaniale smakują!

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie je zrobiłam :-) aż język popażyłam z łakomstwa :-) są przepyszne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że smakowały :)) Pozdrowienia!

      Usuń
  7. Ależ to apetycznie wygląda. :)
    I w brzuszki mi burczy na sam widok. :) Nie ma rady trzeba zrobić. :D

    OdpowiedzUsuń