8 marca 2015

MUFFINY MARCHEWKOWE Z POMARAŃCZOWYM KREMEM


Lubicie ciasta marchewkowe? My uwielbiamy! Dzisiejsze muffiny to połączenie moich ulubionych smaków: korzennego i pomarańczowego.

 Polecamy!



Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, prosimy o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres a.rybinska@gmail.com. Fotografię opublikujemy w komentarzach i na naszym Facebooku (oczywiście podpiszemy Twoje dzieło).


Składniki na około 16 muffinek:


  • 1,75 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • Pół łyżeczki soli
  • 1 szklanka cukru brązowego
  • 2/3 szklanki oleju
  • 3 jajka
  • 1 szklanka otartej na tarce o grubych oczkach marchewki
  • 1/2 szklanki soku pomarańczowego
  • cukier waniliowy
  • Ok. 3/4 szklanki posiekanych orzechów włoskich



Wykonanie:

1. Jajka, cukier i cukier waniliowy zmiksuj, aż masa stanie się kremowa i puszysta.
2. Stopniowo dodawaj mąkę zmieszaną z proszkiem, sodą i solą. Miksuj.
3. Wlej olej i sok. Miksuj.
4. Na koniec dodaj marchew, cynamon i orzechy. Wymieszaj.
5. Przelej masę do papierowych foremek.


6. Piecz około 25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 C.
7. Upieczone muffiny odstaw do przestudzenia.


Składniki na krem:


  • 250 gramów mascarpone
  • 300 ml kremówki 36% (w UK double cream)
  • 1 śmietan-fix*
  • skórka z 1-2 pomarańczy, owoce muszą być nienawoskowanie
  • około 5-6 łyżek cukru pudru

*w UK śmietana double cream zagęszcza się bardzo szybko, więc śmietan-fix będzie raczej niepotrzebny.

Wykonanie:


1. Przełóż mascarpone i wlej śmietanę do miski. Rozetrzyj składniki drewnianą łyżką, aby uzyskać jednolitą konsystencję. Nie trzeba masy długo mieszać. 
2. Następnie ubij masę mikserem na najwyższych obrotach, a przy końcu ubijania dodaj cukier puder i ewentualnie dodaj śmietan- fix.
3. Do ubitej (już "sztywnej ") masy dodaj skórkę z pomarańczy. Wymieszaj.
4. Udekoruj masą muffiny.

Smacznego :)

7 komentarzy:

  1. Bardzo smaczne i piękne wiosenne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ rozkosznie wyglądają! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie fajne, zajączkowe muffiny! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha! Świetny pomysł. W sam raz na zbliżające się święta! Można je zabrać nawet ze sobą do koszyczka wielkanocnego. Mniam!

    OdpowiedzUsuń