13 kwietnia 2013

MACZANKA (MASTYŁO), CZYLI ŚNIADANIOWY BUDYŃ Z CEBULKĄ


Lubię na blogu pokazywać potrawy, które bardzo często gościły na moim rodzinnym stole. Przepis na maczankę pochodzi prawdopodobnie z Kresów (konkretnie z Bieszczad), być może "maczanka" znana jest w innych regionach Polski pod inną nazwą. Bardzo jestem ciekawa czy u Was takie danie też było przygotowywane. 

30.10.2014: Z tego co wiem malutka część mojej rodziny to Łemkowie i przeszukując strony z łemkowskimi przepisami znalazłam maczankę, ale pod nazwą "mastyło". Maczanką zaś łemkowie nazywają zeszkloną na maśle cebulkę, w której macza się chleb. 

Swoją nazwę maczanka dostała od sposobu, jak należy je jeść: za sztućce robi tutaj chleb - macza się go w budyniu i cebulce, a następnie konsumuje w najlepsze :). 

Ta potrawa nie wywoła okrzyków "WOW!", ale jest taka przyjemnie swojska i bardzo bliska naszym korzeniom. 


Przepis mojej Prababci Katarzyny. 


Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, prosimy o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres a.rybinska@gmail.com. Fotografię opublikujemy w komentarzach i na naszym Facebooku (oczywiście podpiszemy Wasze dzieło). 



Składniki:


  • litr pełnego mleka
  • około 8-10 łyżek mąki
  • sól
  • 2 średnie cebula
  • margaryna (do smażenia) + masło


Wykonanie:

1. Odlej 1,5 szklanki mleka. Pozostałe mleko zacznij gotować.
2. 1,5 litra mleka wymieszaj dokładnie (ważne, żeby nie było grudek) z mąką i dopraw solą.



3. Wlej miksturę mączno-mleczną do zagotowanego mleka i mieszaj do zgęstnienia potrawy - wyjdzie taki słony budyń.



4. Pokrój cebulę w drobną kostkę i zeszklij na margarynie (pod koniec można dodać trochę masła, dla smaku).
5. Przelej maczankę do naczyń i polej cebulą. Podawaj ze świeżym chlebem.



Smacznego :)

25 komentarzy:

  1. Ale ciekawa sprawa! Nie słyszałam nigdy o maczance.
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadam od czasu do czasu, ale dodaje jeszcze jajko do mikstury :) Mniammmm

      Usuń
    2. RODZICE POCHODZA Z BIESZCZAD I CHCE SIE POCHWALIC ZE PRZEZ CALE ZYCIE MOJ TATO TO GOTOJE NA SNIADANIE W KAZDA NIEDZIELE PRZED KISCIOLEM.NIGDY NAM SIE TO NE ZNUDZILO I ZAWSZE NA TO SNIADANIE CZEKAMY PRZEZ TYLE LAT
      TATO MA 83 LATA A JA 56 LAT I NIGDY NIE WYOBRAZAM SOBJE JESC COS INNEGO W NIEDZIELE NA SNIADANIE.
      TATO DODAJE JESZCZE DO TEGO NA WIERZCH SMAZONA SZYNKE ALBO KIELBASKE PODSMARZANA , JAKAKOLWIEK WEDZONKE I TO DOPIERO SMAKUJE A NAJWAZNIEJSZE ZE TO SIE JE TYLKO CHLEBEM NIE WIDELCEM CZY LYZKA

      POLECAM BARBARA Z KANADY

      Usuń
    3. ZATWOERDZAM TAPOTRAVE

      Usuń
    4. KANADA 13 JUNE 2016

      Usuń
  2. A ja nifgdy nie słyszałam o tej potawie, pod żadną nazwą ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Pochodzę z regionów bieszczadzkich i nigdy tego na stole nie widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie w każdej części było to jadane. Widziałam na kilku stronach podobne przepisy.

      Usuń
    2. Pamiętam z dzieciństwa. Szukałem tego.

      Usuń
  4. Nigdy nie jadłam czegoś podobnego do maczanki! Jestem raczej słodkolubna, ale spróbować można:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam zawsze jakies uprzedzenie do deserow budyniowych ,moze dlatego,ze nie lubilam w dziecinstwie ..Musze sprobowac zrobic i sie przekonac czy nadal nie bardzo .....

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam maczankę! Dziś nawet moja mama zrobiła ją na śniadanie! Całe życia będzie mi się kojarzyła z dzieciństwem.
    U mnie w domu dodajemy jeszcze podczas gotowania mleka pokrojony niedbale na większe kawałki czosnek, ziele angielskie i liść laurowy. A na koniec, po polaniu zeszkloną cebulką posypujemy świeżo zmielonym pieprzem.

    Pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj pycha pycha :) Smak maczanki dziala na mnie kojaco i mam najmilsze z tym daniem wspomnienia. Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Babcia mojego meza pochodzi z Bieszczad i to od niej nauczylam sie tego "budyniu"(u nas maczajka).Ja podaje ja jako dodatek do pierogow.Pycha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawie brzmi to zestawienie maczanki z pierogami. Jakie sa to pierogi? Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. moja prababcia i babcia robiły coś podobnego, ale gotowała na smażonej wędzonce :)
    nazywały to smażenica :D
    dla mnie to także smak dzieciństwa...
    rodzina babci pochodzi z Kresów (okolice Lwowa)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie w domu czesto to danie gosci na stole. Pochodze z Bieszczad. Oprócz cebulki podsmazamy rowniez drobno pokrojony boczek. Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również pochodzę z Bieszczad i bardzo dobrze znam maczankę, z tym że u nas dodawało się jeszcze jajka i z tego co rozmawiałam zw znajomymi u nich również. Ale danie pycha to smak mojego dzieciństwa, chociaż myślę że natchnieniem do stworzenia tej potrawy była po prostu bieda i konieczność radzenia sobie z nią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe jajka czy tylko żoltka? Pamietam żoltawy kolor maczanki, ktorą robila moja mama w dziecinstwie. Od dawna chodzilo za mną żeby znaleźć przepis na maczankę i właśnie dzisiaj znalazłam :)
      Dziekuje

      Usuń
  11. Właśnie wróciłem z Białorusi, gdzie jedliśmy coś podobnego pod tą nazwą z białą kiełbasą i mięsem, doprawione chrzanem, a do tego naleśniki. Z tym, że to było na obiad.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie maczanka to obsmażona i dobrze upieczona karkówka, podana na bułce (obowiązkowo w towarzystwie kiszonego ogórka) polana smakowicie przyprawionym własnym sosem z duszoną cebul. Jestem z Krakowa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajadamy ją raz w miesiącu ale z jajkiem.

      Usuń
  13. Łemkowie mieszkali nie tylko w Bieszczadach ale również w Beskidzie Niskim, skąd pochodzi moja rodzina i własnie mastyło jest częstym śniadaniem na ciepło od pokoleń. Jak wcześniej co poniektórzy piszą, to rzeczywiście w prawdziwym mastyle jest całe jajko, które "kołotyło" czyli miesza się razem z mąka i mlekiem (na 1l. mleka jedno jajko i 4-5 łyżek mąki.
    Własnie dzisiaj zajadałam :)

    OdpowiedzUsuń